Arte Zamość - nocleg w Zamościu, restauracja, sale konferencyjne, organizacja imprez

Wernisaż Przestrzenie ujawnione

Wernisaż Przestrzenie ujawnione

Paweł Słota - Wernisaż Przestrzenie ujawnione - Arte Zamość

Paweł Słota

Wystawa Przestrzenie ujawnione to kolejna odsłona artystyczna młodego i niezwykle utalentowanego twórcy związanego ze środowiskiem krakowskim – Pawła Słoty. Od 16 lutego bieżącego roku możemy ją podziwiać w galerii Hotelu Arte. Na przełomie grudnia 2016 i stycznia 2017 ekspozycja miała miejsce w galerii STALOWA w Warszawie, gdzie cieszyła się ogromnym uznaniem. Obecnie czeka na ocenę zamojskich koneserów oraz adeptów sztuki. Czy również spotka się z aprobatą?

Paweł Słota pochodzi z Częstochowy. Jest absolwentem Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się zarówno malarstwem jak i rysunkiem. Pomimo bardzo młodego wieku twórca zdobył już uznanie i miejsce w panteonie najlepszych, współczesnych, polskich malarzy. Do jego dorobku artystycznego należą liczne nagrody w konkursach ogólnopolskich i międzynarodowych, stypendia, a także wystawy indywidualne oraz zbiorowe. Słota mieszka i pracuje w Krakowie.

Na niniejszej wystawie prezentowane są dwa cykle prac: tytułowe Przestrzenie Ujawnione oraz Reminiscencje Światła. Głównym tematem tak absorbującym młodego artystę stało się miasto widziane nocą. W swej twórczości wielokrotnie ukazywał metropolie, ich dynamikę, czy gry świateł. Ostatnimi czasy coraz częściej inspirują go przestrzenie małych miasteczek, gdzie intensywność świetlnych kontrastów jest bardziej subtelna.

Niemałą rolę w twórczości Słoty odgrywa również światło. Jest ono niezwykle istotne w nokturnach, ponieważ wydobywa kolor oraz kształt z głębi nocy. Mowa tu oczywiście o świetle sztucznym, znacznie różniącym się od naturalnego. Blask bijący z okien wieżowców, sklepów, czy tramwajów, latarni oraz samochodów w połączeniu z nieustannym ruchem wytwarza znacznie większe kontrasty świetlne, odkrywa dynamikę, pęd, wręcz dzikość miasta. Nie dziwi więc, że światło w przestrzeni miejskiej tak zainteresowało młodego twórcę.

Dlaczego artysta wybrał nocny pejzaż miejski? Odpowiedź wydaje się oczywista. Miasto jest środowiskiem, w którym autor wystawy znajduje się na co dzień. Przestrzeń miejska otacza go, w niej się porusza i żyje. Słota w swych obrazach więc ukazuje to, co zna najlepiej, swój własny kawałek świata. Dlatego też w jego dziełach można spotkać wpleciony w przestrzeń miejską autoportret. Jest on znakiem przynależności artysty do miasta. W ten sposób autor również zaznacza swoją obecność jako twórca obrazów oraz jako uczestnik wizji malarskich. Przestrzenie Ujawnione niejednokrotnie ukazują również portrety innych uczestników miejskiego życia – twórców otaczającej ich architektury i infrastruktury.

Artysta za pomocą fotografii rejestruje zgiełk miasta, by następnie, jak sam mówi: „w ciszy pracowni” malować obrazy. Autorskie zdjęcia spotykają się z inwencją twórczą, wtedy dochodzi do interpretacji fotograficznych szkiców oraz przelania własnej wizji artystycznej na płótna.

W niewątpliwie współczesnych formą cyklach malarskich Słota nawiązuje do sztuki dawnej. Stosuje on klasyczną, znaną od wieków i cenioną technikę, jaką jest malarstwo olejne. Ponadto, jak sam wspomina, inspiruje się mistrzami holenderskimi, którzy są znani nie tylko z genialnych, wanitatywnych martwych natur, ale również z niesamowitych wedut. Artysta prowadzi swoisty dialog z dawnym malarstwem holenderskim, ukazuje miasto w niezwykle nowatorski sposób, zachowując przy tym nienaganny warsztat oraz świadomość artystyczną.

Prace Słoty niejednokrotnie balansują na granicy realizmu i abstrakcji. Ruch i dynamika miasta sprawia, że zacierają się realne kształty budynków i pojazdów. Pozostają jedynie, niemal abstrakcyjne plamy i linie, często zgeometryzowane, co odsyła widza do czysto estetycznych wrażeń, a także świadczy o ponadczasowym charakterze prac artysty.

Miasto wciąż tętni życiem, kryje wiele przestrzeni nieodkrytych, ma ogromny potencjał, by się rozwijać. Podobnie jest z młodym, obiecującym twórcą i jego malarstwem. Nie pozostaje nic innego, jak tylko oczekiwać kolejnych odsłon prezentowanych cyklów prac, które mam nadzieję, wkrótce będziemy mogli podziwiać.